Historyjka #27519269
Na weselu mojej bliskiej przyjaciółki inna kobieta miała dokładnie taką samą sukienkę jak ja. Może bym to jakoś przeżyła, gdyby ta kobieta nie okazała się babcią panny młodej.
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięNa weselu mojej bliskiej przyjaciółki inna kobieta miała dokładnie taką samą sukienkę jak ja. Może bym to jakoś przeżyła, gdyby ta kobieta nie okazała się babcią panny młodej.
Dokonałem dzisiaj samo-obrzezania... rozporkiem. — Zaimportowano jako przykładową historyjkę testową z yafud.pl.
Podczas romantycznych oświadczyn moja (już była) dziewczyna weszła mi w pół zdania, żeby zrobić sobie selfie z pierścionkiem, po czym oznajmiła, żebym „dał sobie spokój z tą szopką”, bo i tak nigdy nie zostanie moją żon…
Kolega zabrał mnie dziś na skok ze spadochronem. Byliśmy już przy drzwiach samolotu, gdy nagle zaczął płakać i wyznał, że przeciął nam linki od spadochronów. Na koniec dodał „żegnaj, okrutny świecie” i wypchnął nas obu …
Przez przypadek odkryłam dziś, że sąsiad zapłacił komuś za zamontowanie ukrytej kamery w mojej łazience. Znalazłam ją dopiero po trzech miesiącach. Tym „kimś”, komu zapłacono, okazał się mój rodzony brat.
Właśnie się dowiedziałam, że nie jestem taka beznadziejna, a portfolio, które wysyłałam do kilku instytucji wcale nie pozostało bez odpowiedzi. Jak się o tym dowiedziałam? Szukając koperty, usłyszałam jak rodzice rozmaw…
Oglądaliśmy z mężem program o tym, jak zadowolić kobietę, gdzie powiedziano, że najlepsza pozycja dla faceta o mniejszych rozmiarach to „na pieska”. Kilka dni później zaproponowałam zalotnie: „może dzisiaj na pieska?”, …
Oboje z mężem pracujemy na trzy zmiany. Przez ostatni miesiąc mijaliśmy się w drzwiach o 6 rano i 11 wieczorem, więc o seksie nie było mowy. W końcu trafiła się nam wspólna wolna niedziela — rano wygłodniali krążyliśmy …
Moja żona powiedziała dzisiaj naszemu 7 letniemu synkowi, że wygląda zupełnie jak ja. Młody wpadł w histerię i przez dobre 20 min krzyczał i szlochał, że "będzie grzeczny, ale nie chce wyglądać jak tata".
W Dzień Dziecka moja córka obraziła się na swojego trzyletniego kuzyna za to, że zburzył jej budowlę z klocków. Nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ona ma 19 lat.