Historyjka #98483826
Pierwsze słowo, jakie usłyszałam dziś od fryzjerki, gdy zaczęła mnie strzyc, brzmiało: „Oups...”. — Zaimportowano jako przykładową historyjkę testową z yafud.pl.
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięPierwsze słowo, jakie usłyszałam dziś od fryzjerki, gdy zaczęła mnie strzyc, brzmiało: „Oups...”. — Zaimportowano jako przykładową historyjkę testową z yafud.pl.
W piątej klasie pani kazała mi zagrać w szkolnym przedstawieniu, więc się zgodziłem. W trakcie wygłaszania swojej kwestii poczułem, że zaraz puszczę bąka. Po skończonym tekście opuściłem ręce z mikrofonem i pomyślałem: …
Moja koleżanka z pracy była już w zaawansowanej ciąży. Nie byłem z nią w jakiś świetnych relacjach i rzadko rozmawialiśmy, dlatego też nie wiedziałem, kiedy ma datę porodu. Kilka tygodni później zobaczyłem, że schudła i…
Zawsze byłam ciekawa jednej z największych zagadek ludzkości: Dokąd jadą o 7 rano komunikacją miejską te wszystkie moherowe babcie. Pewnego dnia wsiadłam z dwiema takimi paniami do autobusu (był to jeden z takich, które…
Byłam wczoraj umówiona z chłopakiem w drogiej restauracji z okazji naszej rocznicy — postanowiłam wreszcie sama zapłacić za kolację. Wyszło niemało, ale okazja była wyjątkowa. Potem poszliśmy na spacer, podczas którego …
Dziś wróciłem do domu wcześniej niż zwykle. Nakryłem rodziców ubranych w obcisłą skórę — ojciec gorączkowo próbował usunąć knebel z ust mamy.
W sobotę odbyło się moje wesele. Wszystko szło jak z bajki, dopóki mój mąż nie wstał, żeby wznieść toast. Zaczął całkiem nieźle, ale po chwili „stał się sobą” — uroczyście oznajmił, że od momentu, gdy zrobiłam mu loda n…
Na święta pojechaliśmy na południe do dalszej rodziny, z którą nie widzieliśmy się od lat. Mieszkają w dość mało ciekawej dzielnicy więc zabrałem nawigację z auta, żeby nikogo nie kusiło. 20 min później poszedłem po coś…
Zawsze miałam problemy ze swoją teściową. (Kobieta jest typowym 'mocherem'). Zawsze obwiniała mnie i krytykowała za wszystko. Bo przecież to moja wina, że wynieśliśmy się do większego miasta, na pewno zabraniam mężowi z…
Wpadłem z niespodzianką do dziewczyny — przywiozłem kwiaty i jedzenie z jej ulubionej knajpy. Po obiedzie zrobiło się „gorąco” i po raz pierwszy skończyliśmy w łóżku. Od tamtej pory jej kot mnie nie znosi — nieustannie …