Historyjka #20723539
Byłam na rozmowie o pracę. Wypadłam naprawdę dobrze i udało mi się przedstawić z najlepszej strony, jako kreatywna, szybko-myśląca i łatwo ucząca się osoba. Moi rozmówcy byli wyraźnie oczarowani, dopóki przy wyjściu z p…
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięByłam na rozmowie o pracę. Wypadłam naprawdę dobrze i udało mi się przedstawić z najlepszej strony, jako kreatywna, szybko-myśląca i łatwo ucząca się osoba. Moi rozmówcy byli wyraźnie oczarowani, dopóki przy wyjściu z p…
Zaczęłam szkolenie w dużej firmie. W grupie było pięciu mężczyzn, ja i moja koleżanka. Gdy chłopaki wyszli po kawę, zaczęłyśmy gadać o wizytach u lekarzy. Panicznie boję się dentysty, więc stwierdziłam, że prędzej pójdę…
Pracuję z koleżanką na stanowisku dumnie zwanym „przedstawiciel handlowy w terenie”, czyli po prostu akwizytorka. Chodzimy razem po domach i próbujemy sprzedawać ubezpieczenia — praca trudna i niewdzięczna. Niedawno drz…
Mój ojciec - profesor akademicki - zabrał mnie dzisiaj na wystawę o fizyce dla dzieci. Takie puszczanie baniek, podnoszenie ciężarków itp... mam 34 lata.
Z dziewczyną, z którą byłem przez rok, w każdy piątek spotykała się ona z przyjaciółką — jedyny wieczór w tygodniu, gdy ta miała dla niej czas. Ja wtedy widywałem się z kumplami, więc mi to nie przeszkadzało. W ostatni …
Nasza nastoletnia córka pierwszy raz przyprowadziła nowego chłopaka do domu. Otworzyłam mu drzwi, wszedł z kwiatami i zapytał, czy zastał mamę Kasi. Myślałam, że próbuje być miły, biorąc mnie za starszą siostrę, ale po …
Byłam na wakacjach nad morzem z chłopakiem. Noc, romantyczny klimat — postanowiliśmy w ustronnym miejscu zająć się sobą. W trakcie tego usłyszałam sapanie, które nie należało ani do mnie, ani do niego. Po chwili konster…
Powiedziałam rodzicom, że mój chłopak mi się oświadczył. Ich reakcja? Mama udała, że nie usłyszała, a tata oznajmił: „Jeśli wyjdziesz za tego dupka, wykreślę cię z testamentu”.
Zaraz po moim własnym ślubie kościelnym, podczas składania życzeń, podszedł do mnie jakiś dziadek i zapytał, czy słyszałem, jak „vagina jego żony zamknęła się bezpowrotnie”. Nie zważając na moją zszokowaną minę, dodał j…
Jeżdżę Matizem. Pewnego razu pojechałem nim sobie do sklepu, długo szukałem wolnego miejsca, ale znalazłem tuż obok długaśnego Forda Transita. Wszedłem do sklepu, kupiłem co miałem kupić i wyszedłem. Wchodzę więc do moj…