Historyjka #10607931
Tak się zdenerwowałem podczas oświadczyn, że zwymiotowałem. Mojej wybrance zrobiło się od tego słabo i również zwymiotowała. Cóż, zupełnie inaczej wyobrażałem sobie ten romantyczny moment.
Bo czasem życie stwierdza, że dzisiaj będzie ten dzień. Auto się zepsuje, kawa się wyleje, kurier nie zadzwoni, a szef przypomni sobie o projekcie sprzed trzech miesięcy.
Dodaj swoją historięTak się zdenerwowałem podczas oświadczyn, że zwymiotowałem. Mojej wybrance zrobiło się od tego słabo i również zwymiotowała. Cóż, zupełnie inaczej wyobrażałem sobie ten romantyczny moment.
Poznałam dziś dawnych licealnych znajomych męża na zjeździe z okazji dwudziestolecia matury. Bawiłam się świetnie, dopóki mój małżonek nie przedstawił mnie swojej wielkiej szkolnej miłości jako „koleżankę z pracy”.
Byłem z dziewczyną w galerii handlowej, ubrany byle jak, bo wychodziliśmy w pośpiechu. Czekając na nią pod toaletą, jeden z „potrzebujących” wcisnął mi do ręki monetę. Widząc moją zbulwersowaną minę, dodał tylko: „złotó…
Mama musiała zostać w pracy do późna i poprosiła, żebym położyła spać moją młodszą siostrę (dzieli nas 12 lat). Mama zawsze śpiewa jej przed snem kołysankę, więc ja też zaśpiewałam. Gdy skończyłam, siostrzyczka spojrzał…
Amatorsko zajmuję się fotografią — głównie zdjęciami z rodzinnych uroczystości typu śluby czy komunie, ale próbuję też sił w fotografii mody i aktu. Mam już sporą galerię aktów mojej dziewczyny, której jednak nigdzie ni…
Pracuję jako opiekunka do dziecka, w domu moich pracodawców. Akurat trwał remont łazienki. Dziecko już spało. Fachowiec od remontu głośno coś tam wyburzał, a mnie strasznie chciało się siku. Czekałam, licząc na przerwę …
Tydzień temu byłem u dziewczyny. Z radością oznajmiła, że oddaje laptopa do czyszczenia znajomemu informatykowi — stwierdziłem, że to dobry pomysł, bo ostatnio miała trochę wirusów i się zacinał. Dziś przyszła do mnie z…
Teściowa przyjechała do naszego miasta z wizytą — niestety kilka godzin wcześniej niż planowano, więc mając klucze do naszego mieszkania, po prostu do niego weszła. Gdy wróciliśmy, zastaliśmy pięknie posprzątane mieszka…
Wracałem od dziewczyny autobusem miejskim. Usiadłem z tyłu, gdzie były trzy miejsca — po prawej, przy oknie, siedział jakiś żul, między nami wolne miejsce. Naprzeciwko, kilka metrów dalej, za dwiema szybami z drzwiami w…
Nakryłam brata, jak masturbuje się... pączkiem. Obawiam się, że to jeden z tych obrazów, których nigdy nie zdołam wymazać z pamięci.